Zdjęcia do wyceny

Jakie zdjęcia do wyceny naprawy? Pięć ujęć, o które warto poprosić klienta

Wycena po zdjęciach rozbija się o złe zdjęcia. Zobacz, co dokładnie ma pokazywać każde z pięciu ujęć, żeby wycenić naprawę bez rundy dopytywania - plus gotowa checklista i sposób, żeby wymusić komplet już na formularzu.

Krótka odpowiedź

Poproś o pięć ujęć - całość przedmiotu, zbliżenie uszkodzenia, metkę lub oznaczenie modelu, przedmiot w skali oraz ostre zdjęcie w świetle dziennym. Tych pięć zdjęć pozwala ocenić stan, materiał i zakres, więc wycenisz naprawę bez rundy „a proszę jeszcze o zdjęcie z bliska”.

Wycena po zdjęciach prawie nigdy nie rozbija się o cenę. Rozbija się o złe zdjęcia - za ciemne, robione z daleka, bez metki. Poniżej: co dokładnie powinno być na każdym zdjęciu i jak sprawić, żeby klient wysłał komplet za pierwszym razem.

Dlaczego zdjęcia decydują o wycenie

Klient fotografuje przedmiot tak, żeby wyglądał dobrze. Ty potrzebujesz czegoś odwrotnego: zobaczyć uszkodzenie, materiał i skalę. To dwa różne cele. Dopóki ich nie pogodzisz, każda wycena zaczyna się od dopytywania - a każde dopytywanie odsuwa moment, w którym w ogóle siadasz do wyceny.

Dlatego nie proś o „więcej zdjęć” - proś o właściwe. I powiedz klientowi, na co patrzysz.

Pięć zdjęć, które musisz dostać

1. Całość przedmiotu

Jedno ujęcie z przodu, całość w kadrze. Daje kontekst: co to w ogóle jest, jaki fason, jaki ogólny stan. Bez tego pracujesz na wycinkach.

2. Zbliżenie uszkodzenia

Najważniejsze zdjęcie: otarcie, pęknięcie, rozprucie, plama - z bliska i ostro. Jeśli uszkodzeń jest kilka, poproś o osobne zbliżenie każdego.

3. Metka, oznaczenie lub model

Metka materiałowa, logo, numer modelu. Pozwala ocenić materiał (skóra licowa vs. ekoskóra to inna robota) i dobrać części. Przy markowych przedmiotach często przesądza o metodzie i cenie.

4. Przedmiot w skali

Przedmiot obok czegoś o znanej wielkości - dłoni, monety, linijki. Zdjęcie samego otarcia nie mówi, czy ma centymetr, czy dziesięć. Skala zamienia „jakieś uszkodzenie” w konkretny zakres.

5. Ostre zdjęcie w świetle dziennym

To nie kolejne ujęcie, tylko warunek dla pozostałych. W świetle dziennym, bez lampy, ostro. Ciemne i rozmyte zdjęcie uszkodzenia jest tyle warte, co jego brak.

Jak wymusić dobre zdjęcia zamiast o nie prosić

Możesz wysyłać tę listę mailem do każdego klienta. Ale klient i tak wysyła to, co uzna za stosowne - a Ty wracasz do dopytywania.

Skuteczniej jest poprowadzić klienta w miejscu, w którym składa zapytanie: pokazać krótką listę ujęć przy polu na zdjęcia i nie pozwolić wysłać zapytania bez zdjęcia. Wtedy komplet materiału masz od pierwszej wiadomości, a nie po trzech. Sam formularz może to wymusić - jak wypada tu Google Forms na tle formularza hostowanego, porównuję w tekście o formularzu wyceny zamiast Google Forms.

Formularz offerlink.me po polsku: klient dodaje opis i dwa zdjęcia uszkodzonego paska skórzanej torby, a podsumowanie po prawej potwierdza komplet - usługi, opis, zdjęcia, kontakt
Klient dodaje zdjęcia uszkodzenia wprost przy zapytaniu (z informacją, że zostają prywatne). Komplet - opis, zdjęcia i kontakt - masz od pierwszej wiadomości, bez rundy dopytywania.

W offerlink.me klient dodaje zdjęcia bezpośrednio przy zapytaniu, razem z opisem i wybraną usługą, i wysyła wszystko w jednym zgłoszeniu. Zdjęcia zostają przy zapytaniu - nie luzem na Dysku - więc wracasz do nich, kiedy składasz wycenę. Całą ścieżkę od takiego zapytania do decyzji klienta rozpisuję krok po kroku w tekście o wycenie z jednego linku.

Checklista do skopiowania

Wklej to na stronę, do wiadomości powitalnej albo pod formularz:

Zanim wyślesz zapytanie, dodaj 5 zdjęć:

  1. całość przedmiotu (z przodu),
  2. zbliżenie każdego uszkodzenia,
  3. metkę lub oznaczenie modelu,
  4. uszkodzenie obok dłoni/monety (dla skali),
  5. wszystko w świetle dziennym, ostro.

Podsumowanie

Wycena po zdjęciach jest tak dobra, jak zdjęcia, które dostajesz. Pięć ujęć - całość, uszkodzenie, metka, skala, światło dzienne - wystarcza, żeby wycenić bez dopytywania. A jeśli wymusisz te ujęcia już na formularzu, dostaniesz je za pierwszym razem.

Zbieraj komplet od razu

offerlink.me prowadzi klienta przez opis, usługę i zdjęcia w jednym formularzu - a zapytanie ze zdjęciami trafia prosto do Twojej kolejki. Skonfigurujesz to w kilka minut.

Utwórz konto

Częste pytania

Jakie zdjęcia są potrzebne do wyceny naprawy?
Pięć ujęć wystarczy w większości przypadków: całość przedmiotu, zbliżenie uszkodzenia, metka lub oznaczenie modelu, przedmiot w skali (obok czegoś znanej wielkości) oraz ostre zdjęcie w świetle dziennym. Tych pięć zdjęć pozwala ocenić stan, materiał i zakres bez dopytywania.
Dlaczego klienci wysyłają złe zdjęcia do wyceny?
Bo nie wiedzą, na co patrzysz. Klient fotografuje „ładnie”, a Ty potrzebujesz uszkodzenia z bliska, metki i skali. Rozwiązaniem nie jest dopytywanie przy każdym zleceniu, tylko pokazanie z góry, jakie ujęcia wysłać - najlepiej wprost na formularzu.
Jak sprawić, żeby klient od razu wysłał dobre zdjęcia?
Zamiast prosić o zdjęcia mailem, poprowadź go: krótka lista ujęć przy polu na zdjęcia i wymóg dodania co najmniej jednego, zanim wyśle zapytanie. Wtedy komplet materiału masz od pierwszej wiadomości.